Początek jesieni to czas, kiedy powoli zbliżamy się do najgorętszego okresu zakupowego w roku. Święta Bożego Narodzenia są tuż za pasem, sklepy coraz śmielej, już w październiku bombardują nas świątecznymi wystrojami i produktami, które kojarzą nam się z tym świętem. A nie zapominajmy, że po drodze odbywają się jeszcze inne „święta”. I cudzysłów nie jest tu przypadkowy, bo mowa tu o
bardzo specyficznych inicjatywach. Od lat, w piątek po amerykańskim Święcie Dziękczynienia następuje tak zwany Black Friday, czyli nic innego, jak słynny Czarny Piątek, czyli dzień, w którym oczy wszystkich klientów skierowane są na witryny sklepów. Mało kto wie, ale trzy dni później ma miejsce inna zakupowa inicjatywa, która zwie się Cyber Monday. Dzisiaj różni się ona tym od piątku, że dotyczy raczej zakupów w sklepach internetowych. Dzisiaj te granice zacierają się i można z niemałą pewnością stwierdzić, że po Święcie Dziękczynienia nastaje 4-dniowy weekend promocji i zakupowych okazji.

Skąd to szaleństwo?

Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia i ogromne promocje oraz rabaty, które pojawiają się za sprawą Czarnego Piątku powodują, że wszyscy klienci rzucają się, by skorzystać z okazji. Niestety, są często przy tym bardzo nieostrożni i dają nabrać się specjalistom od marketingu. No bo, jak się oprzeć, gdy widzimy, że spodnie, które tak strasznie się nam ostatnio podobały są tańsze o -30% swojej pierwotnej ceny? Albo cena wymarzonego smartfona stopniała o 20% i teraz przecież nie sposób go nie kupić? Często dajemy porwać się zakupowemu szaleństwu i zamiast zaoszczędzić na promocjach, kupujemy rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujemy. Przez to tak naprawdę tracimy i przepłacamy, często chwilę po zakupach pojawia się refleksja „po co ja to kupiłem?”. Niestety, ta konkluzja zazwyczaj pojawia się zbyt późno i nie możemy zwrócić już zakupionego towaru.

Świadome zakupy

Ratunkiem dla naszego portfela na pewno będą zakupy robione w świadomy sposób. Gdy przygotujemy się do nich odpowiednio, wybierzemy to, czego tak naprawdę potrzebujemy i znajdziemy najlepszą ofertę, możemy wówczas naprawdę sporo oszczędzić. Nie tylko pieniędzy, ale czasów i nerwów, bo chętnych na zakupy w tym okresie nie brakuje. Warto skorzystać z internetowych porównywarek cen, które często za nas odnajdą sklepy, w których najbardziej opłaca się zakupić upragniony produkt. Sklepów, zwłaszcza tych internetowych jest cała masa, a mniejszy wcale nie oznacza gorszy, więc można natknąć się na naprawdę korzystne oferty i to nierzadko w miejscach, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia.

Lista to podstawa

Wykorzystanie weekendu promocji jest świetną okazją do zrobienia świątecznych zakupów. Sprawdźmy przedtem, co pragnie dostać w tym roku mama, siostra, czy wujek. Dzięki temu możemy
kupić naprawdę fajne rzeczy, bardzo przy tym oszczędzając. Bieganie po sklepach, by znaleźć
prezenty na ostatnią chwilę rzadko kończą się sukcesem. Warto więc robić zakupy z głową.

Zrób to z głową

Mimo, że sklep zachęca, rabaty i promocje wabią i trudno o rozsądek, dobrym pomysłem mieć głowę na karku. Nawet tak wydawałoby się prozaiczną czynność, jak zakupy warto robić mądrze. Korzyści mogą być bardzo wymierne. Dzięki takiemu podejściu nasz portfel nie ucierpi tak bardzo, zamiast niepotrzebnie się denerwować, cały proces zakupowy przebiegnie szybko i sprawnie, a i bliscy na pewno będą zadowoleni z miłych i trafionych prezentów!