Powoli zbliżamy się do okresu w roku, który obfitować będzie we wzmożony ruch klientów w sklepach, czy to stacjonarnych, czy tych ze swoimi siedzibami w Internecie. To też czas, kiedy jesteśmy jeszcze bardziej narażeni na wszystkie pułapki, które mogą zastawiać na nas sprzedawcy lub nierzadko my sami. Co zrobić, by ustrzec się przed zakupowymi wpadkami i jak kupować z głową, by nie wydać niepotrzebnie pieniędzy?

Ustal, czego potrzebujesz

Przed rozpoczęciem zakupów warto ustalić czego tak naprawdę potrzebujesz, by w momencie wejścia do sklepu udać się w miejsce, gdzie możemy to dostać. Jeśli potrzebujemy nowej pary spodni, to nie idziemy do działu z obuwiem, czy kurtkami.

Oczywiście, pokusa jest ogromna, ale dla dobra własnego portfela lepiej ograniczyć się do działu z którego produktu rzeczywiście potrzebujemy.
Podobnie jest w sklepach internetowych, które często po wejściu na stronę atakują nas masą produktów w promocyjnych cenach, zachęcając tym samym do zakupu, W takiej sytuacji także zaleca się silną wolę i skierowanie się w kierunku interesującej nas kategorii.

Oszczędność to podstawa

Jasne, robiąc zakupy zależy nam na tym, by kupić jak najlepszy produkt płacąc jak najmniej, dlatego, jeśli jest to rzecz, którą można dostać w kilku różnych sklepach, warto zbadać, w którym jego cena jest najkorzystniejsza. Można to zrobić chociażby poprzez porównywarki cen, które wskażą nam, gdzie zakupimy wypatrzony produkt w najlepszej cenie.

Jeżeli stoimy przed większym dylematem i nie mamy jeszcze wybranej konkretnej rzeczy warto zastanowić się nad wyborem. Zostając przy przykładzie spodni – mamy do wyboru dwie pary, które nam się podobają. Jedna jest bardzo tania, druga z średniej półki cenowej. Należy się wtedy pochylić nad tematem i zdecydować, czy zakup tych tańszych nie będzie tylko pozorną oszczędnością.

Jeżeli nie jesteśmy obeznani z tematem, warto zaczerpnąć z innych źródeł różnych opinii na przykład sprawdzić ranking http://hobbies.pl/ na tej stronie znajdziemy wiele rankingów, które pomogą nam podjąć decyzję co do opłacalności zakupu produktu. Znajdziesz również na stronie testy urządzeń, po przeczytaniu takiej recenzji będziesz mógł podjąć bardziej świadomą decyzję o produkcie, no bo nie każdy z nas jest alfą i omegą, prawda?

Może się okazać, że tani produkt posłuży nam bardzo krótko i za chwilę znowu będziemy zmuszeni zakupić nowy. A te droższe będą z nami przez kilka lat i cały czas będą nas cieszyć ładnym wyglądem.

Taktyka sprawdza się często przy sprzętach elektronicznych. Możemy zakupić tani, niezły sprzęt, który jest o wiele tańszy od tego markowego, ale w momencie uszkodzenia okaże się, że nigdzie nie można zakupić części zamiennych, przez co produkt nadaje się do wyrzucenia.

A ten markowy, który jest produktem popularnym, przez co nie ma problemu z dostępnością odpowiednich komponentów i serwisu, który podjąłby się jego naprawy.

Warto sięgać po sprawdzone rzeczy

Oczywiście, nie ma nic złego w delikatnym ryzyku podczas zakupów, ale jeśli korzystamy z produktów jakiejś marki i zawsze jesteśmy zadowoleni, to czy warto to zmieniać?
I tak i nie. Z jednej strony, jak już wspomniałem, jest to podjęciem pewnego ryzyka zakupowego. Złożyć się na to może wiele czynników.

Przy ocenie alternatyw zakupowych możemy stwierdzić, że jednak produkt marki, której jeszcze dobrze nie znamy lepiej odpowiada naszym preferencjom i uznamy, że warto zaryzykować i zrezygnować z przyzwyczajeń.

Z drugiej zaś strony kupując produkt ulubionej marki mamy dużą pewność, że będziemy zadowoleni z jakości tego dobra, co przełoży się na dobre i komfortowe użytkowanie.

Uważaj na promocje!

Święta Bożego Narodzenia już za pasem, a po drodze takie akcje promocyjne, jak Black Friday i Cyber Monday. Oba te dni łączą się już aktualnie w jeden, wielki weekend okazji, kiedy to w sklepach stacjonarnych, jak i tych internetowych możemy trafić na spore rabaty i masę promocji. A im bliżej świąt, tym ruch konsumentów się zagęszcza, a ten weekend wydaje się idealną okazją, by zrobić świąteczne zakupy wcześniej i sporo przy tym zaoszczędzając.

To zakupowe szaleństwo udziela się także u nas w Polsce. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z istnienia tego „święta”, a i coraz większa rzesza sprzedawców, widząc w tej akcji łatwy i skuteczny sposób dotarcia do klientów przyłącza się do niej. Dzięki temu, zachowując oczywiście odpowiednie proporcje, możemy poczuć się jak w USA, gdzie Czarny Piątek jest najhuczniej obchodzony.